Aktualizacja kwietnia 2026 - Ukraina wywołuje erupcje wulkanów w Rosji

 

Drodzy Wspierający Ukrainę,

Po długiej zimie pełnej złych wieści, wiosna nadeszła w pełnym rozkwicie, a perspektywy Ukrainy znacznie się poprawiły. Podczas gdy wojna na Bliskim Wschodzie spowodowała wzrost cen ropy, a Trump zrezygnował z sankcji na eksport rosyjskiej ropy, Ukraina zwiększyła skuteczne ataki dronów dalekiego zasięgu na rafinerie w Primorsku, Ust-Ludze, Samarze, Nowokuibyszewsku, Permie i, co najważniejsze, w Tuapse - samonakładając sankcje na rosyjskie przesyły ropy. Ukraina zlikwidowała znacznie więcej systemów obrony powietrznej BUK i TOR w ostatnich miesiącach dzięki znacznie ulepszonym dronom średniego zasięgu o stałym skrzydle, torując drogę do bardziej znaczących uderzeń na rosyjską infrastrukturę naftową. Gazeta biznesowa Kommersant doniosła, że eksport ropy z Rosji może wkrótce spaść do najniższego poziomu od 2023 roku.

Przekaż darowiznę na drony naziemne: LINK

Na froncie dyplomatycznym, gdy Zachodnia Europa pozostawiła próżnię, Zełenski wykorzystał okazję i wykazał się cechami przywódczymi, odwiedzając i podpisując partnerstwa w obronie przed dronami z kilkoma krajami Bliskiego Wschodu. Ponadto, po tym jak rosyjski protektor Orbán został zdecydowanie odrzucony przez wyborców na Węgrzech, Ukraina otrzyma pożyczkę wsparcia w wysokości 90 miliardów euro od UE, co zapobiega niewypłacalności i pozwala finansować wydatki na obronę.

Nasz newsletter z kwietnia 2026 dostarcza Ci wszystkich informacji o naszej pracy UAO w ostatnim miesiącu - możliwej dzięki Twoim hojnym darowiznom:

Twój zespół wolontariuszy UAO

Wywiad z holenderskim dziennikarzem Jorisem Luyendijkiem

Nazywam się Joris Luyendijk, urodziłem się 30 grudnia 1971 roku w Amsterdamie. Wykształcony jako antropolog, przez około trzy dekady pracowałem w dziennikarstwie, najpierw na Bliskim Wschodzie, potem przez jakiś czas w Londynie, a teraz z mojego rodzinnego Amsterdamu. Obecnie identyfikuję się jako pisarz oraz wolontariusz i fundraiser na rzecz Ukrainy w niepełnym wymiarze czasu. Jestem przekonany, że Ukraina jest tarczą Europy. Nie tylko mamy moralny obowiązek wspierać ten kraj. To jest walka między dyktaturą a demokracją, a demokracja musi zwyciężyć. Dlatego jest to w interesie każdego, kto wierzy w demokrację i rządy prawa, aby Ukraina odniosła zwycięstwo.

To była moja druga podróż na Ukrainę. Pierwsza odbyła się z konwojem Protect Ukraine latem zeszłego roku. Zostawiła na mnie bardzo duże wrażenie, a kiedy Stichting Diel poprosiło mnie o pomoc w zbiórce funduszy na generatory dla frontu, chętnie skorzystałem z okazji.

Podczas gdy moja pierwsza podróż zatrzymała się w Kijowie, ta druga dotarła aż do Charkowa, Zaporoża i Dniepru. Rozmawialiśmy z dziesiątkami żołnierzy, pilotów dronów, komandosów, pracownikiem wywiadu wojskowego, psychologiem wojskowym... Było to poruszające móc rozmawiać z ludźmi, którzy obecnie prowadzą tę wojnę. Wróciłem z jeszcze większym podziwem dla stalowej determinacji, z jaką Ukraińcy trzymają się przeciwko tak znacznie większemu przeciwnikowi.

Najbardziej zaskakujące było to, że nie zostaliśmy zbombardowani. Bardzo dziwne jest spać co noc w hotelowym łóżku i budzić się każdego ranka myśląc: hej, kolejna noc, kiedy nie musiałem iść do schronu. Drugą rzeczą, która mnie nie tyle zaskoczyła, co uderzyła, było to, jak mimo wszystko życie toczy się dalej w Charkowie, Dnieprze i tych miejscach. Ludzie mają lekcje jazdy. Pomidory są na sprzedaż. Rozpoczyna się budowa... Materiały w wiadomościach lub na YouTube pokazują okropne fragmenty wojny, tak jak powinny. Ale dla 35 milionów ludzi na Ukrainie, którzy nie są w armii, życie toczy się dalej.

W przyszłości mam nadzieję pomagać Ukrainie, tworząc podcasty i pisząc artykuły do mojej gazety, a także pokazując Holendrom, że pomaganie Ukrainie to jedno z najbardziej satysfakcjonujących zajęć, jakie można dziś podjąć w życiu.

Wesprzyj przez UAO Shop: LINK

Słynna jednostka „Achilles” otrzymała ekstra dużego bezzałogowego pojazdu lądowego „Tor”, sfinansowanego dzięki niezłomnemu wsparciu społeczności YouTube „Anna from Ukraine”. W zamian Achilles wręczył UAO oficjalny medal brygady. Achilles otrzymał także drony światłowodowe dalekiego zasięgu, termicznego drona rozpoznawczego oraz detektory dronów z darowizn dla UAO. Joris Luyendijk (za Sytske), który na szczęście wspierał naszą zimową kampanię, z radością osobiście dostarczył generatory i stacje zasilania.

Kwietniowa dostawa UAO pełna niespodzianek

Dostawy UAO dotarły w kwietniu do wielu jednostek, w tym 154. Brygady, specjalnej jednostki OMEGA, 429. Brygady Systemów Bezzałogowych „Achilles”, 58. Brygady Zmotoryzowanej, Brygady Spartan, Międzynarodowej Legii, 142. Brygady, Brygady Lyut, 23. Batalionu, 3. Brygady, 38. Brygady Morskiej oraz 82. Brygady Powietrznodesantowej. Nic z tego nie byłoby możliwe bez Waszych hojnych darowizn. Mieliśmy także wsparcie dwóch zbiórek na YouTube zorganizowanych przez Operator Starsky oraz Anna z Ukrainy – dziękujemy!

Każdy naziemny dron zmierzający w stronę strefy szarej, każdy generator szumiący za punktem dowodzenia, każdy samochód pokonujący długą drogę na wschód jest finansowany przez Was, naszych darczyńców z całego świata.

Przekaż darowiznę przez UAO Victory Gallery: LINK

Duża dostawa ciężarówek dla jednostki UGV „Alter Ego”. Ten ogromny pickup Ford F250 jest wyposażony w specjalnie zaprojektowaną platformę i system ramp do dostarczania UGV na pozycje.

Podczas ostatniej dostawy zespół UAO przekazał zagłuszacz dronów oraz drona Matrice 4T Brygadzie Spartan. Kobieta po prawej to ich specjalistka ds. walki elektronicznej, która natychmiast przetestowała zagłuszacz po bezpiecznym powrocie: „Bardzo dziękuję za urządzenie do walki elektronicznej, jest doskonałe, właśnie byłam na poligonie, wszyscy moi piloci zostali wyłączeni. Bardzo dziękuję!”

Generatory, zagłuszacze, starlinki i drony, drony, drony! W kwietniu zespół UAO dostarczył kluczowy sprzęt do wielu jednostek.

Na pamiątkę wnuka: Dziadek przekazuje darowiznę dla UAO

Za każdą misją, którą wspieramy, kryje się historia odwagi, poświęcenia i niezachwianego zaangażowania w wolność. Tutaj chcemy podzielić się jedną, która przypomina nam, dlaczego Twoje wsparcie jest tak ważne.

Joseph Bank, znany pod swoim pseudonimem „J”, służył przez trzy lata w Międzynarodowej Legii Sił Obrony Ukrainy. Amerykański ochotnik, stał ramię w ramię z tymi, którzy bronią Ukrainy przed rosyjskim agresorem. Oddał życie w służbie – nie tylko chroniąc Ukrainę i jej mieszkańców, ale także nasze wspólne pragnienia wolności i bezpieczeństwa. Jego dowódcy zarekomendowali go do ukraińskiego Krzyża Zasług Bojowych.

W pamięci Josepha jego dziadek wniesie niezwykły wkład. Jego darowizna w wysokości 50 000 dolarów sfinansuje siedem naziemnych dronów do misji ewakuacji i uzupełniania zapasów na linii frontu. Jak zauważył Zełenski: zwiększenie dostępności naziemnych dronów jest obecnie jednym z głównych priorytetów Sił Zbrojnych Ukrainy. Z naszego doświadczenia wynika, że te siedem dronów uratuje co najmniej siedem żyć.

Dla nas, wolontariuszy pracujących na rzecz tego celu, takie chwile są bardzo osobiste. Gdy rodzina, która doznała tak głębokiej straty, decyduje się na darowiznę na cześć swojego bliskiego, wzmacnia to naszą determinację. Pracujemy codziennie z nadzieją, że mniej rodzin będzie musiało zmierzyć się z takim żalem – i że więcej obrońców bezpiecznie wróci do domu.

Na prośbę rodziny oddajemy hołd Josephowi, skupiając się na jego służbie i poświęceniu. Jego dziedzictwo żyje teraz nie tylko w pamięci, ale także w życiu tych, którzy zostaną uratowani dzięki niemu.

Pomnik poległych wojowników na placu Majdan w Kijowie. Każda flaga przypomina nam o obrońcy, który zginął w walce o wolność. Nie tylko ukraińskie, ale także amerykańskie, kanadyjskie, niemieckie czy gruzińskie flagi honorują międzynarodowych obrońców, którzy odpowiedzieli na wezwanie.

Wolontariusze UAO opowiadają swoją historię - część 2

Jan Pieter - jak zacząłeś pomagać jako wolontariusz i czym się zajmujesz? Poprzez „Ukraine Aid Operations” oraz organizację „Friese Rijders” ja i inni pomagamy dostarczać niezbędne towary, takie jak żywność, sprzęt wojskowy i pomoc medyczną na Ukrainę.

Dlaczego wspierasz Ukrainę? Wspieram Ukrainę, ponieważ ta wojna to wyraźna walka między tyranią a prawem narodu ukraińskiego do wolnego życia. Postrzegam naszą pracę jako zarówno fizyczną, jak i symboliczną: dostarczanie zaopatrzenia ratuje życie, ale także występowanie jako obywatele pokazuje Ukrainie oraz ludziom i rządom na całym świecie, że Ukraina nie jest sama. 

Po 4 latach wojny, co Cię motywuje? Po czterech latach wojny motywuje mnie różnica, jaką robią nasze wysiłki, oraz przekonanie, że zwykli ludzie MOGĄ zmieniać bieg wydarzeń. Musimy nadal udzielać pomocy i okazywać solidarność moralną, aby Ukraina wiedziała, że świat stoi po jej stronie i że tyrania nie zwycięży.

Sophie - jak zaczęłaś pomagać jako wolontariuszka i czym się zajmujesz? W 2024 roku poznałam Sytske de Boer podczas międzynarodowego konwoju z zespołem Zero Line, a niedługo potem dołączyłam do Ukraine Aid Ops. Obecnie koordynuję pozyskiwanie i zakup kluczowych zaopatrzeń dla jednostek na froncie – od sprzętu noktowizyjnego i generatorów po komponenty do dronów i walki elektronicznej, a czasem nawet podstawowe rzeczy, jak taśma klejąca. Zajmuję się też pozyskiwaniem i czasem projektowaniem naszywek dla naszego Victory Shop, gdzie ludzie mogą wspierać jednostki frontowe przez darowizny. Dodatkowo prowadzę komunikację w mediach społecznościowych – odpowiadam na wiadomości i komentarze, często od żołnierzy i ich rodzin, oraz moderuję przestrzeń, w tym zwalczam spam i boty. W ciągu dnia pracuję w centrum sztuki, a wieczorami i nocą poświęcam czas wolontariatowi.

Dlaczego wspierasz Ukrainę? Wspieram Ukrainę, ponieważ to mój kraj – i należę do pierwszego pokolenia, które dorastało z jej niepodległością. Wychowałem się z głęboką świadomością naszej historii: narodu, który wielokrotnie musiał bronić swojej tożsamości, ziemi i prawa do istnienia. Ukraina od dawna jest zarówno ceniona, jak i celem ataków ze względu na swoją siłę i pozycję. Dla mnie to kwestia odpowiedzialności – by stać na straży ciągłości mojego kraju i jego mieszkańców.

Po 4 latach wojny, co Cię motywuje? Moja motywacja jest bardzo osobista – moi rodzice, przyjaciele i rodzina wciąż są na Ukrainie. Chodzi o przetrwanie kraju, którego historia i kultura kształtują moją tożsamość, ale także o świat, którego wszyscy jesteśmy częścią. Ta wojna nie jest odosobniona — definiuje bezpieczeństwo i wartości szerszego świata. Wolontariat stał się częścią mojej codzienności i nie przestanę, dopóki wojna trwa.

Przekaż darowiznę na drony naziemne: LINK

Po lewej: Jan Pieter. Po prawej: Sophie

Dziękujemy, że trzymacie się mocno z Ukrainą. Razem wygramy tę wojnę!

Z wyrazami szacunku, zespół wolontariuszy UAO. 

Heroyam Slava!

Powrót do bloga