Aktualizacja marzec 2025 - UAO podwaja stawkę (100% dopasowanie darowizn) & wywiad z chilijskim wolontariuszem bojowym
Drodzy Wspierający Ukrainę,
Sytuacja Ukrainy pozostaje niepewna, uwięziona między specyficznymi amerykańskimi interesami a trwającymi europejskimi nieporozumieniami. Amerykański specjalny wysłannik Steve Witkoff w ostatnim wywiadzie opowiedział się po stronie Putina, a choć sygnały z Białego Domu zdają się uświadamiać Europie, że teraz to od niej zależy, pakiet wsparcia UE o wartości 40 miliardów euro zaproponowany przez Kają Kallas nadal spotyka się z oporem kilku państw członkowskich UE. Kolejne rozmowy z amerykańskimi przedstawicielami odbędą się w Arabii Saudyjskiej, podczas gdy Rosja kontynuuje realizację swoich maksymalistycznych celów. Różne kraje europejskie nadal debatują nad możliwymi misjami pokojowymi na Ukrainie, podczas gdy Putin jasno pokazuje noc po nocy, że wcale nie jest zainteresowany pokojem.
Przekaż darowiznę tutaj: https://donorbox.org/doubledown
Tymczasem incydent w Kursku na Ukrainie zbliża się do końca, a główna twierdza Sudża została niedawno odzyskana przez siły rosyjskie, wspierane przez dodatkową pomoc z Korei Północnej. UAO wspierało ukraińskie jednostki walczące w Kursku od samego początku incydentu, a nasz zespół dostawczy na miejscu przekonał się, jak ciężkie były walki. Sytuacja na Wschodzie nieco się ustabilizowała, obserwując mniej i wolniejsze rosyjskie ataki, a nowy dowódca Wojsk Lądowych Ukrainy, Mychajło Drapatyj, ma przynosić lepsze wyniki obronne. Nasz newsletter z marca 2025 przynosi:
- Nasza najnowsza zbiórka „UAO podwaja stawkę” z 100% dopasowaniem darowizn
- Ekskluzywny wywiad z chilijskim wolontariuszem bojowym „Cuervoso”
- Raport z dostawy od naszego zespołu terenowego
Wasz zespół wolontariuszy UAO
UAO podwaja stawkę - 100% dopasowanie waszych darowizn
Dzięki niesamowitej hojności europejskiego darczyńcy, UAO podwoi wasze datki do łącznej kwoty 250 000 dolarów w marcu i kwietniu, w czasie, gdy wydarzenia na froncie i w polityce mogą osiągnąć przełomowy moment. Darowizna 100 dolarów stanie się więc 200 dolarów (!), a naszym celem jest zebranie co najmniej 500 000 dolarów, co uczyni tę zbiórkę UAO największą w historii.
Ta zbiórka pozwoli nam zakupić wyjątkową ilość bardzo potrzebnego sprzętu, takiego jak drony, zagłuszacze czy noktowizory, które trafią do wielu różnych jednostek zaangażowanych w najbardziej ryzykowne operacje na linii frontu. Jedną z nich jest Specjalna Jednostka Artan GUR - motto „Wiemy. Znajdujemy. Niszczymy” - która popiera tę zbiórkę i przekaże 20 podpisanych flag. UAO dostarczyło zagłuszacze do dronów dla Artan zaledwie kilka miesięcy temu, a teraz zamierzamy dostarczyć więcej. Prosimy o kliknięcie w poniższy link, aby dowiedzieć się więcej o aktualnej zbiórce i różnych nagrodach za wasze hojne datki.
Przekaż darowiznę tutaj: https://donorbox.org/doubledown

Specjalne jednostki wywiadowcze SBU otrzymają niezbędny sprzęt z tej zbiórki funduszy
Ekskluzywny wywiad – chilijski ochotnik bojowy „Cuervoso”
Usłyszał o rosyjskich okrucieństwach popełnianych na Ukrainie. Odrzucił obiecującą karierę porucznika w armii chilijskiej. Przebył 14 000 kilometrów dookoła świata, by dołączyć do walki. Został ranny w boju, ale się nie poddał i wznowił walkę. Poznaj chilijskiego ochotnika bojowego o pseudonimie „Cuervoso” (możesz śledzić go na Instagramie tutaj). Rok temu, w marcu 2024, skontaktował się z UAO, będąc dowódcą w 130. batalionie 241. Brygady Obrony Terytorialnej, aby otrzymać kluczowy sprzęt dla swojej jednostki. Niestety, krótko po złożeniu przez jednostkę wniosku o wsparcie do UAO, przesłał nam poniższe zdjęcie – został ranny, a jego jednostka została wycofana z frontu, więc zgodziliśmy się skontaktować ponownie, gdy jednostka zostanie ponownie wysłana na front.

Cuervoso został ranny przez moździerz, doznał obrażeń lewej ręki
Jak zawsze dotrzymaliśmy obietnicy i dostarczyliśmy kilka kluczowych elementów wyposażenia, których potrzebowała jego jednostka: urządzenia noktowizyjne, drony, stację zasilania i laptopa. Mischa, który pełnił funkcję dowódcy podczas rekonwalescencji Cuervoso, odebrał naszą dostawę.

Nasza dostawa do jednostki Cuervoso
Teraz Cuervoso wrócił do walki. Przeczytaj jego wyjątkową historię tutaj:
UAO: Co sprawiło, że przyjechałeś z Chile na Ukrainę? Czy miałeś wcześniej doświadczenie wojskowe?
Cuervoso: Wiele rzeczy. Mieszanka powodów humanitarnych, ideologicznych i osobistych. Kocham historię i znam historię Ukrainy od 12. roku życia; o walce o przetrwanie jako naród, o przymusowej rusyfikacji od czasów Imperium Rosyjskiego. Dzięki temu wiele lat temu nawiązałem tu przyjaźnie online. To połączenie i podziw dla ukraińskiej kultury, wraz z okropnościami, które Rosjanie wyrządzają, przekonały mnie, by zostawić swoje życie i przyjechać tu, by pomóc.
Mam wcześniejsze doświadczenie wojskowe. Byłem starszym porucznikiem. Zrezygnowałem z awansu, aby przyjechać na Ukrainę.
UAO: Kiedy po raz pierwszy skontaktowałeś się z UAO, aby poprosić o pomoc, byłeś dowódcą międzynarodowej jednostki w 130. samodzielnym batalionie Brygady Obrony Terytorialnej. Jak trafiłeś do Obrony Terytorialnej, a nie do Międzynarodowej Legii?
Cuervoso: Kiedy przyjechałem, miałem trafić do jednej z Legionów, ale znajomi, których miałem na Ukrainie, zaprosili mnie do Obrony Terytorialnej. W tamtym czasie niewiele o tym wiedziałem, po prostu chciałem pomóc, a oni powiedzieli, że moja wiedza będzie przydatna.
UAO: Krótko po tym, jak się z nami skontaktowałeś, zostałeś ranny przez moździerz. Jak przebiegał czas Twojej rekonwalescencji? Czy otrzymałeś niezbędną pomoc?
Cuervoso: Moja rekonwalescencja była interesującym wyzwaniem fizycznym i psychicznym.
Na początku nie byli pewni, czy w ogóle znowu poruszę palcami. Potem trafiłem do Niemiec na operację łokcia (żeby móc go znowu ruszać). Było dużo bólu, frustracji i chwil niepewności co do mojej przyszłości.
Ale podchodziłem do tego krok po kroku (znowu czując palce, znowu poruszając palcami, po raz pierwszy trochę ruszając łokciem itd.), starając się zawsze być pozytywnym, nawet gdy było to dość trudne. Po czterech operacjach na Ukrainie i w Niemczech oraz rehabilitacji zdałem sobie sprawę, że będę mógł znów służyć.
"Artem", ukraiński przyjaciel z jednostki, był dla mnie bardzo miły, a jego rozmowy telefoniczne z dziwnym poczuciem humoru zawsze mnie rozśmieszały. Pomagało mi to nie czuć się tak samotnym. Również ukraińscy i niemieccy wolontariusze pomogli mi z kosztami.
UAO: Nie zdradzając zbyt wiele: Jakie jest teraz Twoje zadanie? Czy wróciłeś do Obrony Terytorialnej po odniesieniu rany?
Cuervoso: Wciąż staram się pomagać. Nie wróciłem do 130. Batalionu Obrony Terytorialnej – nawet jeśli chłopaki tam wykonują solidną pracę i mają mój pełen szacunek.
Poszedłem do jednostki bardziej związanej z moim wcześniejszym doświadczeniem wojskowym w moim kraju, a teraz służę tam jako dowódca zespołu.
UAO: Wiele sprzętu, takiego jak drony, zagłuszacze, generatory czy stacje zasilania, jest dostarczanych przez organizacje wolontariackie, takie jak UAO. Jakie według Ciebie są teraz najważniejsze przedmioty, które ludzie powinni przekazywać jako darowizny?
Cuervoso: Myślę, że to zależy od charakteru zadań każdej jednostki. Dla zespołu dronów byłyby to drony lub elektronika, jak można się spodziewać; dla zespołu sił specjalnych lista byłaby inna w zależności od misji, od noktowizorów z podwójną tubą, optyki termicznej, po sprzęt do działania na morzu.
Jednak zagłuszacze są potrzebne wszędzie, w każdym rodzaju jednostki, i są kluczowe dla utrzymania naszych ludzi przy życiu, gdy są używane prawidłowo.
UAO: Czy potrafisz mówić po ukraińsku po prawie trzech latach wojny?
Cuervoso: Uczyłem się ukraińskiego przez półtora roku. Myślę, że mój ukraiński nie jest super dobry, ale ludzie mówią, że moja wymowa jest perfekcyjna, co trochę wprowadza w błąd, bo zaczynają ze mną rozmawiać dość szybko. Również, gdy ludzie mówią surżykiem [uproszczona mieszanka ukraińskiego i rosyjskiego], nic nie rozumiem, zwijam się w kłębek i zaczynam płakać.
UAO: Czy planujesz pozostać na Ukrainie po zakończeniu wojny?
Cuervoso: Chciałbym, po całej krwi, którą przelałem na tej ziemi, uważam Ukrainę za swój dom.
Ale to zależy. Nie wiem, co mnie czeka w przyszłości, nie mam obywatelstwa ani stałego pobytu, więc myślę, że to byłoby niemożliwe.
Biorąc to pod uwagę, cóż, może zostanę pracować w innym kraju i będę przyjeżdżać na Ukrainę od czasu do czasu. To znaczy, jeśli przeżyję.

Wiele dostaw UAO w marcu – dzięki waszemu wsparciu
Dzięki waszemu wsparciu udało nam się utrzymać stały, wysoki przepływ kluczowego sprzętu na Ukrainę w marcu. Między innymi dostarczyliśmy sprzęt do 30. Brygady, 38. Brygady Morskiej, 82. Brygady Powietrznodesantowej, 93. Brygady, Gwardii Narodowej, Batalionu Wilków Da Vinci oraz jednostek SBU (wywiad) – to tylko kilka z wielu.
Szczególnie skupiamy się na dronach, urządzeniach termowizyjnych i noktowizyjnych oraz zagłuszaczach dronów. Mimo to, od lutego zaczęliśmy także dostarczać pick-upy, niezbędne do logistyki na linii frontu i innych zadań (więcej o tym w naszym następnym newsletterze). Poniżej znajdują się zdjęcia z różnych dostaw wykonanych przez naziemny zespół UAO: Yuri, Rima, Sytske i Torhalla oraz wolontariuszy, z którymi jesteśmy zaprzyjaźnieni.
Przekaż darowiznę tutaj: https://donorbox.org/doubledown



Dziękujemy, że trzymacie się mocno z Ukrainą. Razem wygramy tę wojnę!
Z wyrazami szacunku, zespół wolontariuszy UAO.
Heroyam Slava!