Aktualizacja luty 2026 – Cztery lata wojny!
Drodzy Wspierający Ukrainę,
Ten newsletter upamiętnia 4. rocznicę rosyjskiej pełnoskalowej inwazji „Kijów w trzy dni” na Ukrainę, a kraj wychodzi z najcięższej zimy od dwóch dekad, przy czym ataki powietrzne na infrastrukturę energetyczną, przemysłową i kolejową utrzymują się na znacznie wyższym poziomie niż rok temu. Rosja – na szczęście – nadal posuwa się bardzo powoli, powtarzając swoje pierwotne cele – całkowite podporządkowanie Ukrainy i zniszczenie jej kultury.
Wesprzyj naszą nową zbiórkę „100 Dronów Lądowych”: LINK
Niestety, po zaprzestaniu amerykańskiego wsparcia wojskowego wraz z objęciem władzy przez Trumpa, zachodni Europejczycy tylko częściowo wywiązali się ze swojej roli, a rusofilskie rządy Węgier i Słowacji robią wszystko, by utrudnić tak bardzo potrzebny Ukrainie pakiet pomocy finansowej. Wojna wyniszczająca trwa już kolejny rok i nie widać jej końca. Ukraina daleka jest od poddania się, podobnie jak my. W momencie, gdy kończyliśmy tę aktualizację, na Bliskim Wschodzie rozpoczęła się kolejna wojna, dlatego szczerze mamy nadzieję, że sprawa ukraińska pozostanie w sercach i umysłach ludzi, a Ukraina będzie nadal otrzymywać tak pilnie potrzebne wsparcie.
Ta lutowa aktualizacja UAO dostarcza Ci ciekawych informacji o...
- Nasza najnowsza zbiórka „4 lata wojny” na zakup 100 dronów lądowych
- Wolontariusze UAO opowiadają swoją historię
- Nasze lutowe dostawy na linię frontu
Dziękujemy za wsparcie Ukrainy przez cztery (!) długie lata!
Twój zespół wolontariuszy UAO
Czterokołowi przyjaciele – 100 dronów lądowych uratuje setki istnień
Na przestrzeni lat bezprecedensowa „wojna dronów”, toczona na Ukrainie, rozwinęła się na wszystkie trzy domeny – powietrze, wodę i ląd. Od początku inwazji Rosji niebo stało się polem walki z coraz większą liczbą dronów zwiadowczych i bojowych wszelkiego rodzaju i rozmiarów, a siły ukraińskie zaczęły także blokować rosyjskiego najeźdźcę na Dnieprze i na Morzu Czarnym, czyniąc większość „potężnej” rosyjskiej floty w dużej mierze niezdolną do działania.
W końcu wojna weszła w obecną fazę wyniszczającą, a „strefa śmierci”, która rozszerzyła się do głębokości nawet 30 kilometrów, a ostatnio także zaplecze, została najpierw opanowana przez rosyjskie, a potem przez światłowodowo sterowane drony FPV. Waleczni ukraińscy żołnierze na linii frontu zmuszeni są do utrzymywania swoich błotnistych pozycji obronnych, czy to w zaroślach, na otwartym terenie, czy w zniszczonych wsiach, często przez miesiące.
W tym kontekście, gdzie jazda i chodzenie stały się śmiertelnym ryzykiem, Ukraina ponownie zainnowowała, opracowując i wdrażając Bezzałogowe Pojazdy Lądowe (UGV), czyli „drony naziemne”, które dostarczają piechocie i zespołom dronów amunicję, baterie, jedzenie, wodę, środki medyczne i niemal wszystko, co można sobie wyobrazić – 108. Samodzielny Batalion Szturmowy „Wilki Da Vinci” nawet dostarczał torty urodzinowe czy shawarmę, przynosząc potrzebną radość w czasach największego strachu. Krótko mówiąc, UGV stały się niezbędnymi liniami życia dla żołnierzy na froncie, dzień i noc.
Niedawno przekazaliśmy dwa naziemne drony „Targan” operatorom z Brygady Khartiia. Będą one wykorzystywane do ewakuacji i operacji zaopatrzeniowych.
Oczywiście, podobnie jak ich powietrzni odpowiednicy, UGV nie są odporne na ataki kinetyczne czy elektroniczne i są zaciekle atakowane przez rosyjskie drony. Jednak nie wszystkie są niszczone i tracone – wiele dociera do celu z tylko jednym sprawnym gąsienicą lub dwoma działającymi kołami. Najważniejsze jest to, że nie ginie żadne cenne ludzkie życie, a to ostatecznie się liczy. Większe UGV są także wykorzystywane do ewakuacji rannych, czasem poległych, ponieważ ukraińscy żołnierze są zdeterminowani, by nikogo nie zostawić. Emocjonalny ciężar niemożności uratowania lub odzyskania towarzysza jest ogromny.
Do tej pory UAO dostarczyło około 20 UGV; niedawno jeden z nich trafił do jednostki morskiej borykającej się z poważnymi problemami logistycznymi. Gotowy do użycia, w ciągu zaledwie dwóch dni przewiózł 1700 kilogramów zaopatrzenia i pokonał 126 kilometrów – wszystko to w warunkach linii frontu, bez strat wśród żołnierzy. Każdy taki raport jasno pokazuje, że UGV to przyszłość, która wzmacnia operacyjność i skuteczność każdej jednostki, jednocześnie zmniejszając liczbę rannych i zabitych.
Wszystkie powyższe to dobre powody, dla których nasza nowa zbiórka ma na celu zgromadzenie wystarczających środków na zakup i dostarczenie 100 UGV – niezwykle przydatnych dla tych jednostek, które do tej pory nie mogły zdobyć i używać takich „czterokołowych przyjaciół”. Na szczęście holenderska fundacja „Diel Foundation” dołączy do naszego wysiłku, planując pokryć koszty 45 UGV. Ponieważ produkcja UGV zajmuje czas, a UAO nie jest jedynym klientem, już złożyliśmy zamówienie, które pozwoli nam, po zakończeniu zbiórki, jak najszybciej pozyskać i dostarczyć sprzęt. Prosimy o wsparcie tej niezwykle ważnej kampanii!
Wesprzyj naszą nową zbiórkę „100 Dronów Lądowych”: LINK
Czterokołowy przyjaciel o imieniu „Targan”… i czworonożny towarzysz ; )
Wolontariusze UAO opowiadają swoją historię
Sytske - Dołączyłam do UAO w kwietniu 2022. Dla mnie było od razu jasne, że jeśli chcemy, by Ukraina przetrwała, trzeba przede wszystkim pomagać armii. Moim zadaniem jest ogólna koordynacja, pomoc zarówno w fundraisingu, jak i dostawach, administracji / finansach oraz logistyce. Mimo że cztery lata wojny odcisnęły swoje piętno na moim życiu rodzinnym i zawodowym, zaufanie darczyńców do naszej organizacji oraz realny wpływ, jaki mamy, ratując życie na co dzień, dodają mi sił.
Jonathan - Jak zacząłeś pomagać jako wolontariusz i czym się zajmujesz? Dołączyłem w kwietniu 2022. Obecnie w UAO zajmuję się głównie „seksowną” pracą, taką jak zarządzanie administracją naszej amerykańskiej jednostki, raportowaniem regulacyjnym oraz wysyłaniem przelewów bankowych, które finansują wiele naszych zakupów sprzętu.
Dlaczego wspierasz Ukrainę? Wierzę, że stoimy na historycznym zakręcie; wolna Ukraina jest niezwykle ważna dla przyszłości Europy i wolnego świata. Nie powinniśmy pozwolić, by tacy agresorzy jak Rosja wygrali, a można ich powstrzymać, jeśli Ukraina otrzyma wystarczającą pomoc. Wiem też, że indywidualne działania mają znaczenie, ponieważ regularnie widzę naoczny dowód w raportach od chłopaków na pierwszej linii frontu, którzy otrzymują pomoc, którą dzięki wam, niesamowitym darczyńcom, możemy zapewnić.
Po 4 latach wojny, co Cię motywuje? Po 4 latach wojny motywuje mnie sukces, odwaga i determinacja żołnierzy oraz obywateli na Ukrainie oraz świadomość, że tylko dzięki sile militarnej Ukrainy Rosja może zostać powstrzymana.
Torhalla - Jak zaczęłaś pomagać jako wolontariuszka i czym się zajmujesz? Tydzień po rozpoczęciu wojny na pełną skalę poleciałam do Polski i udałam się na granicę, aby pomagać kobietom i dzieciom, które nagle znalazły się w bardzo trudnej sytuacji. Przez pierwsze kilka miesięcy to mniej więcej było nasze główne zajęcie, aż moja uwaga przeniosła się na pomoc armii i zaczęłam dostarczać pick-upy i pomoc z Londynu na Ukrainę. Chociaż teraz staram się mniej jeździć sama, to obecnie jestem głównie „osobą pośredniczącą” między różnymi jednostkami i organizacjami, sponsorami i firmami, aby znaleźć wsparcie dla tych jednostek, które go najbardziej potrzebują, a także pomagam w planowaniu kampanii fundraisingowych, logistyce i komunikacji. Regularnie też jeżdżę na wschód, aby spotykać się z jednostkami osobiście, zwłaszcza gdy mamy większy zespół z Ukraine Aid Ops razem w kraju.
Dlaczego wspierasz Ukrainę? Pochodzę z Estonii i mamy tego samego sąsiada oraz wspólną pamięć historyczną. Dla nas ta wojna nie jest abstrakcyjna ani odległa – chodzi o zasady, które decydują, czy małe kraje mogą istnieć na własnych warunkach. Ukraina nie tylko broni swojej suwerenności; trzyma linię dla nas wszystkich, którzy żyjemy obok agresywnej potęgi. Ich opór sprawia też, że mój kraj jest bezpieczniejszy.
Po 4 latach wojny, co Cię motywuje? Motywują mnie ludzie wokół mnie, a przede wszystkim ci, dla których rezygnacja nie wchodzi w grę: żołnierze na linii frontu. Widząc, jak mają tyle energii i wymyślają nowe sposoby obrony swojego kraju, czuję motywację, by robić wszystko, co w naszej mocy, by wspierać Ukrainę. Nigdy nie jest to wystarczające, ale świadomość, że możemy zrobić nawet małą różnicę, wystarcza, by wiedzieć, że robię właściwą rzecz.
CPU - Jak zacząłeś pomagać jako wolontariusz i czym się zajmujesz? Zacząłem pomagać od razu w 2022 roku, najpierw z uchodźcami. W 2023 spędziłem kilka miesięcy na Ukrainie, aby pomagać lokalnie (głównie w "Lwowskiej Kuchni Wolontariackiej"). Potem zacząłem współpracować z Ukraine Aid Ops, rozmywając zdjęcia i dodając napisy do filmów. Nigdy nie przestałem wspierać finansowo licznych zbiórek.
Dlaczego wspierasz Ukrainę? Ukraina jest częścią mnie; moja córka jest w połowie Ukrainką, a ja mam rodzinę i przyjaciół na Ukrainie. Ponadto wspieram tych, którzy mają rację, a nie agresora.
Po 4 latach wojny, co Cię motywuje? Kontynuuję, ponieważ zatrzymanie się to jeden z najgorszych możliwych pomysłów.
Sytske, Jonathan, Torhalla & CPU
Andreas - Jak zacząłeś pomagać jako wolontariusz i czym się zajmujesz? Zacząłem przekazywać datki w 2022 roku od pierwszego dnia pełnoskalowej inwazji. W 2023, po pierwszej podróży z Odessy do Charkowa i zobaczeniu ponurej rzeczywistości na miejscu, chciałem zrobić więcej, szczególnie dla Sił Zbrojnych Ukrainy. Po odkryciu UAO w internecie dołączyłem do wspólnego wysiłku. Tworzę newsletter, kupuję sprzęt, gdy to możliwe, i jeżdżę do różnych regionów Ukrainy tak często, jak pozwala praca - aby słuchać ludzi, przynosić trochę sprzętu i od jesieni 2025 roku uczyć ukraińskich uczniów na Ukrainie.
Dlaczego wspierasz Ukrainę? Do pełnoskalowej inwazji Niemcy przez dziesięciolecia były największym zwolennikiem Rosji - gospodarczo, politycznie, kulturowo. Najgorsze okrucieństwa i bitwy II wojny światowej miały miejsce na ukraińskiej ziemi. Urodzony w Niemczech, nie ma mowy, żebym nie wspierał Ukrainy wszelkimi możliwymi sposobami.
Po 4 latach wojny, co Cię motywuje? Upływ czasu nie zmienia słusznych spraw w błahostki. Poddanie się było i pozostaje wykluczone.
Kot - Jak zacząłeś pomagać jako wolontariusz i czym się zajmujesz? Zobaczyłem post w internecie z prośbą o wolontariuszy do pomocy i bardzo chciałem to zrobić. Udostępniam posty w mediach społecznościowych na Bluesky i YouTube, a czasem znajduję muzykę do filmów lub obrazów.
Dlaczego wspierasz Ukrainę? Wspieram Ukrainę, ponieważ chcę, aby była wolna i suwerenna, miała wszystkie swoje pierwotne terytoria i uważam, że to właściwe.
Po 4 latach wojny, co Cię motywuje? Zawsze jestem zmotywowany, ponieważ wierzę, że Ukraina ostatecznie zwycięży i chcę zobaczyć usunięcie najeźdźców z terytorium Ukrainy.
Bastian - Jak zacząłeś pomagać jako wolontariusz i czym się zajmujesz? Po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji w 2022 roku zacząłem codziennie śledzić wojnę, jak wielu z nas, w mediach społecznościowych. UAO była jedną z pierwszych organizacji dostarczających sprzęt ochronny (wówczas głównie skupiano się na kamizelkach kuloodpornych, hełmach i sprzęcie medycznym), więc zacząłem też śledzić zespół. Ponieważ sam kilkakrotnie przekazałem darowizny przez niemiecką listę życzeń Amazon, początkowo w czerwcu 2022 roku zacząłem zajmować się utrzymaniem tej listy oraz poszukiwaniem mniejszych sponsorów korporacyjnych (takich jak SwissEye). Z czasem moje obowiązki się rozszerzyły, więc dziś wspieram zbiórki funduszy, komunikuję się i nawiązuję kontakty z influencerami w mediach społecznościowych, którzy nas wspierają, organizuję (bezpłatną) reklamę online, tworzę stronę internetową UAO, prowadzę sklep UAO, pomagam zespołowi newslettera oraz tworzę posty w mediach społecznościowych.
Dlaczego wspierasz Ukrainę? Moja dziewczyna (obecnie żona) od 11 lat pochodzi z Kijowa, poznaliśmy się w 2014 roku na uniwersytecie w Korei Południowej. W normalnych czasach bywam w Kijowie 2-3 razy w roku. Po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji jej mama i babcia wyjechały z Kijowa i mieszkały z nami przez 6 miesięcy w Kolonii. Dlatego jestem bardzo osobiście zaangażowany.
Po 4 latach wojny, co Cię motywuje? Szczerze mówiąc, po 4 latach wolontariatu (oprócz regularnej pracy) czasem jest trudno. Czasami nie czuję się „zmotywowany”, raczej traktuję to jako obowiązek pomocy. Ale to, co napędza wielu z nas, to z pewnością widok efektów naszej pracy wolontariackiej. Nasze wsparcie ma znaczenie, a jeśli nie na wielką skalę, to przynajmniej dla każdego pojedynczego żołnierza, któremu pomagamy.
Wesprzyj naszą nową zbiórkę „100 Dronów Lądowych”: LINK
Andreas, Cat & Bastian
Lutowe dostawy – dziękujemy za Wasze nieustające wsparcie
Aby zakończyć nasz newsletter lutowy 2026 pozytywnym akcentem, zobaczcie poniżej pozytywny wpływ, jaki Wasze darowizny miały na wielu żołnierzy na linii frontu. Nasz zespół terenowy na Ukrainie, szczególnie Yuri i Torhalla, nie ustawał w wysiłkach, wykonując dostawy i organizując odbiory sprzętu w magazynie UAO. Wyposażyliśmy poniższe jednostki, a także inne, w niezbędny sprzęt, taki jak drony zwiadowcze, drony lądowe, generatory, stacje zasilania i wiele więcej:
- 59. Brygada Szturmowa
- Pułk Arey
- 54. Batalion Rozpoznawczy
- 82. Brygada Powietrznodesantowa
- Brygada Rubizh
- Brygada Khartiia
- 79. Brygada Powietrznodesantowa
- 22. Brygada Zmechanizowana
- 3. Brygada Szturmowa
- 38. Brygada Morska
- Jednostka Dronów Tayfun
- 42. Brygada Zmechanizowana
- Brygada Prezydencka
- 30. Brygada Zmechanizowana
- 17. Centrum Specjalnego Przeznaczenia
Wesprzyj naszą nową zbiórkę „100 Dronów Lądowych”: LINK
Dzięki Waszej pomocy dokonaliśmy dziesiątek dostaw w zeszłym tygodniu! Na jednym ze zdjęć widzicie dostawy do 42. Brygady Zmechanizowanej, 3. Brygady Szturmowej, 17. Centrum Specjalnego Przeznaczenia oraz 38. Brygady Morskiej.
Dziękujemy, że trzymacie się mocno z Ukrainą. Razem wygramy tę wojnę!
Z wyrazami szacunku, zespół wolontariuszy UAO.
Heroyam Slava!